You are here:  / Człowiek w futerale / Jan Kochanowski pieśń xxv

Jan Kochanowski pieśń xxv

post by related

related post

Matka stojąca pod krzyżem cierpiącego syna to motyw upowszechniony w literaturze europejskiej za sprawą XIII–wiecznego tekstu Jacopone da Todi pt. Stabat Mater Dolorosa. W tekście tym Maryja została ukazana jako matka, która cierpi, patrząc na śmierć syna. Płacze i obejmuje ramionami zakrwawiony krzyż. „I w Niej biednej dusza cała / Z bolu mdlała, w łzy topniała, / Wskróś w Jej sercu miecze tkwiły” [w. 4–6]. Tekst ten stanowił inspirację dla innych twórców średniowiecznych, między innymi dla autora XV–wiecznego tekstu polskiego pt. Lament świętokrzyski. Cierpienie Matki Boskiej ukazane jest tutaj w ludzkim wymiarze. Maryja nie jest już tylko Matką Boga, jest ona przede wszystkim matką umierającego syna, którego ból sprawia cierpienie również i jej. Utwór reprezentuje gatunek wypowiedzi lamentacyjnej, tak zwany plankt, i w takim też tonie matka relacjonuje spotykające ją nieszczęście. W utworze czytamy: „Ciężka moja chwila, krwawa godzina” [w. 11], „A ja pełna smutku i żałości / Sprochniało we mnie ciało i moje wszytki kości” [w. 30–31]. Maryja zwraca się w tym tekście do innych matek, by zaakcentować w ten sposób wspólnotę ludzkich odczuć. Wymowa motywu Matki Bożej stojącej pod krzyżem Jezusa jest podobna do przesłania Księgi Hioba. Cierpienie Maryi jest konieczne do realizacji planu zbawienia ludzkości i niemałą rolę spełnia w nim jej postawa bezgranicznej ofiary, poświęcenia i pokory w stosunku do Boga.

Ból rodzica po utracie dziecka to nie jedyny typ cierpienia ukazywany przez średniowiecznych autorów. Równie popularnym w ówczesnym czasie był motyw cierpienia jako świadomy wybór człowieka i jego sposób na życie. Taki typ cierpienia reprezentował między innymi św. Aleksy, którego żywot można poznać z zachowanych fragmentów tekstu zatytułowanego Legenda o świętym Aleksym. Święty Aleksy był długo oczekiwanym i wyproszonym u Boga synem Eufamijana i Aglias. W wieku dwudziestu czterech lat ożenił się, lecz w noc poślubną porzucił żonę, by dochować czystości i służyć Bogu. Zabrał ze sobą znaczną ilość srebra i złota, które rozdał duchownym, natomiast swoje szaty rozdzielił pomiędzy żebrakami. Ukrywając swe prawdziwe pochodzenie, cierpiał, doświadczając głodu i zimna. Pewnego razu, gdy Aleksy leżał na mrozie przed zamkniętymi drzwiami kościoła, Matka Boska zstąpiła z obrazu, udała się do klucznika i nakazała mu wprowadzenie Aleksego do kościoła. Od tej chwili ludzie często traktowali Aleksego jako świętego. Po długiej tułaczce Aleksy postanowił powrócić do rodzinnego Rzymu. Nierozpoznany przez własnego ojca uprosił go, by mógł mieszkać w jego domu. Przez szesnaście lat przebywał tam pod schodami, doznając wielu upokorzeń. Czując zbliżającą się śmierć, spisał swe życie na kartce. Umarł, zaciskając ją mocno w swej dłoni. Wiele osób próbowało ją wydostać, lecz udało się to tylko żonie Aleksego, dzięki czemu rozpoznano w zmarłym syna Eufamijana. Śmierci Aleksego towarzyszyło wiele niewyjaśnionych zjawisk: „Samy zwony zwoniły, / wsztki, co w Rzymie były” [w. 195–196], „Kogokole para zaleciała / od tego swiętego ciała, / Ktory le chorobę miał, / Natemieście zdrow ostał” [w. 215–218]. Św. Aleksy cierpiał, ponieważ taki był jego świadomy wybór, cierpiał dla idei, przeżywał fizyczne i duchowe udręki po to tylko, by zbliżyć się do Boga i zapewnić swej duszy wieczne zbawienie. Praktykował cnoty w stopniu heroicznym, idealnie wpisując się w obraz średniowiecznego ascety. Taki typ postępowania miał swoje źródło w poglądach głoszonych przez jednego z Ojców Kościoła, a mianowicie przez św. Augustyna, który całkowicie przekonany był o dualizmie Boga i świata. Uważał on, że człowiek składa się z ciała, które jest czasowe i zniszczalne oraz duszy będącej substancją nieśmiertelną i nieulegającą żadnej destrukcji. Według świętego to właśnie ciało było źródłem wszelkiego zła, dlatego też wszyscy ci, którzy chcieli osiągnąć życie wieczne, musieli stłumić w sobie potrzeby cielesne. W tym celu poszczono, biczowano się i nakładano włosienice. Prowadzono życie pełne ubóstwa i pogardy doczesnością. Cierpienie stało się niemalże obowiązkowym elementem życia każdego człowieka. Godny uwagi jest wpływ poglądów św. Augustyna na późniejsze pokolenia, co obrazują między innymi grupy pokutnicze przebywające na ziemiach polskich co najmniej do połowy XIV wieku. Tryb życia jaki wiódł św. Aleksy, był w średniowieczu powszechny. Działo się tak za sprawą tekstów literackich ukazujących pośmiertne kary grzeszników. Największą rolę odegrała tu oczywiście Boska komedia Dantego, a w szczególności jej dwie części – Czyściec i Piekło. Dante przedstawił w nich między innymi takie kary, jak: dźwiganie olbrzymich kamieni, nieustanne przebywanie w ogniu, posiadanie powiek spiętych drutem, kąsanie przez robaki bądź niemożność wyzwolenia się z pod wpływu piekielnych wiatrów. Człowiek średniowiecza nie był w stanie przejść obojętnie obok tak strasznych opisów. Wierząc w ich realność, oddawał się bez reszty ascezie.

Podobne wpisy o edukacji:

Jan Kochanowski pieśń xxv
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)