You are here:  / Człowiek w futerale / Orwell cytaty

Orwell cytaty

post by related

related post

Dziady Adama Mickiewicza to kolejne dzieło romantyczne podejmujące temat cierpienia. Bohater jego trzeciej części – Konrad – to indywidualista, który podczas wygłaszania Wielkiej Improwizacji dał wyraz swego bólu spowodowanego niewolą rodaków. Mickiewicz ukazał dramatyczne losy Polaków prześladowanych przez zaborców. Wyjątkowo okrutnym okazał się w ówczesnym czasie senator Nowosilcow, którego działalność opierała się na bezprawiu, szpiegostwie, donosach i terrorze. Nieustannie miały miejsce bezpodstawne aresztowania. Więźniów traktowano bardzo okrutnie, zamykano ich w celach bez światła i świeżego powietrza, torturowano podczas śledztwa, karmiono nieświeżą strawą, pozbawiano opieki lekarskiej i uwłaczano ich godności. Ostatecznie wszyscy aresztowani zakuwani byli w łańcuchy i zsyłani na Sybir. W dramacie Mickiewicza ukazane zostały historie Cichowskiego i Rollisona, które miały stanowić potwierdzenie licznych prześladowań i męczeństwa Polaków. Konrad cierpiał, widząc tak straszny los rodaków, dlatego też sam postanowił ich uratować, nawet za cenę wystąpienia przeciwko Bogu. Czuł się duchowym przywódcą narodu, potężnym i mocnym, który byłby w stanie ocalić „wszystkie przeszłe i przyszłe jego pokolenia” [Scena II, w. 110]. Mówił: „Ja kocham cały naród!” [S. II, w. 109], stając się tym samym wcieleniem Prometeusza. Był gotowy na wszelkie poświęcenia, ale nie tylko po to, by służyć narodowi, chciał nad nim panować, dlatego żądał od Boga: „Daj mi rząd dusz” [S. II, w. 170]. Konrad uważał, że Bóg musi być nieczuły na cierpienia, skoro na nie pozwala. Twierdził, że świat przez Niego stworzony jest niedoskonały, ponieważ istnieją w nim zło i ból. Nie mógł pogodzić się z cierpieniem Polski i tak jawną niesprawiedliwością. Był przekonany o swej sile i potędze twórczej, dlatego nawet przez chwilę nie wątpił, że gdyby posiadał boską moc, stworzyłby świat lepszy, w którym jego naród byłby szczęśliwy. Głęboko odczuwał tragedię swojego kraju i utożsamiał się z losem pokrzywdzonych rodaków: „Nazywam się Milijon – bo za miliony / Kocham i cierpię katusze. / Patrzę na ojczyznę biedną, / Jak syn na ojca wplecionego w koło; / Czuję całego cierpienia narodu, / Jak matka czuje w łonie bole swego płodu” [S. II, w. 260–265]. Konrad rozczarował się prawdziwą naturą Boga, który nawet nie spróbował podjąć z nim dialogu. To spowodowało bunt Konrada i rzucenie Bogu trzech bluźnierstw: „Kłamca, kto Ciebie nazywał miłością, / Ty jesteś tylko mądrością” [S. II, w. 190–191], „miłość […] / jest tylko […] omyłką liczebną…” [S. II, w. 281–282], „Ty nie ojcem świata, ale …” [S. II, w. 314]. Chciał wypowiedzieć słowo „carem”, lecz na szczęście wymówił je za niego diabeł. Konrad wycieńczony swym bólem i buntem przeciwko Bogu padł, tracąc przytomność. Cierpiący Konrad ukazany został również podczas nocy dziadów, kiedy to objawił się Guślarzowi i kobiecie: „Straszne cierpi on katusze, / Tysiąc mieczów miał on w ciele, / A wszystkie przeszły – aż w duszę. / Śmierć go chyba z ran uleczy” [S. IX, w. 182–185]. Konrad cierpiał, ponieważ kochał swoją ojczyznę i nie mógł pogodzić się z jej prześladowaniem. Jego ból pogłębiała świadomość klęski i niezrealizowania zamierzonego celu. Wierzył w sens swego poświęcenia, lecz – podobnie jak w przypadku Kordiana – okazało się ono zupełnie niepotrzebne. Ukarana została jego zarozumiałość, pycha i duma. Choć jego bunt miał cechy szatańskie, to jego dusza nie została skazana na potępienie. Stało się tak dlatego, że przyświecały mu wzniosłe intencje uratowania ojczyzny, to również sprawiło, że cierpienie, które z tego powodu odczuwał, uczyniło go jednostką szlachetną.

Podobne wpisy o edukacji:

Orwell cytaty
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)